Zlecenia · etap 03 z 5 · od leada do serwisu
Po akceptacji — produkcja nie czeka na Excela
Klient mówi „bierzemy”. Z oferty powstaje zlecenie: pozycje, pomiary, załączniki, termin. Biuro i produkcja patrzą w to samo.
Scena z życia firmy
Piątek, 16:40. Klient akceptuje. Handlowiec cieszy się — i zamyka laptopa. W poniedziałek produkcja pyta: „gdzie wymiary?”. Załącznik z pomiaru siedzi w mailu handlowca. Montaż przesuwa się o tydzień. Klient dzwoni zły. Winnych jest trzech — systemu żadnego.
Najdroższy błąd w firmie montażowej rzadko powstaje na budowie. Powstaje w biurze — przy przepisywaniu oferty do „systemu realizacji”, którego nie ma.
Realizacje
Jeden wątekBrzmi znajomo?
To nie wina zespołu — to brak jednego miejsca na ten etap.
-
Akceptacja w piątek, chaos w poniedziałek
Dane z oferty nie trafiają do produkcji. Ktoś obiecał „przepisać rano”.
-
Status zlecenia w głowie kierownika
Nikt inny nie wie, czy idzie produkcja, czy czeka na części.
-
Załącznik z pomiaru „gdzieś w mailu”
Montaż stoi, bo plik został u handlowca, którego nie ma.
Most między sprzedażą a realizacją
W większości firm oferta kończy życie w PDF, a zlecenie zaczyna się od zera w Excelu. Comoveo łączy te dwa światy: jeden klik przenosi pozycje, pomiary i pliki.
Handlowiec nie jest „przekaźnikiem danych”. Produkcja nie czeka na przepisywanie. Błędy w wymiarach nie rodzą się przy kopiowaniu.
Tablica realizacji — jeden obraz dla całej firmy
Start, produkcja, gotowe do montażu, w terenie, domknięte. Każdy etap widać bez screena z WhatsAppa i bez pytania „gdzie to stoi?”.
Właściciel widzi, ile spraw jest w toku i gdzie się blokują — zanim klient zadzwoni zdenerwowany.
Pliki przy sprawie, nie na dysku „Zlecenia 2024”
Pomiary, zdjęcia, uzgodnienia z klientem — przy zleceniu. Nie w folderze, którego nazwy nikt nie pamięta. Ekipa i biuro otwierają ten sam wątek.
Ten etap: chaos albo porządek
Ta sama sprawa — dwa sposoby prowadzenia. Różnica nie w „więcej funkcji”, tylko w tym, czy firma polega na pamięci.
| Moment | Bez systemu | Z Comoveo |
|---|---|---|
| Akceptacja oferty | Mail do produkcji: „proszę o wycenę do realizacji” | Zlecenie z pozycjami i załącznikami — od razu |
| Produkcja | Excel + pytania na grupie | Etap na tablicy, pliki przy sprawie |
| Pytanie właściciela | „Zadzwoń do kierownika” | Widok: ile spraw na którym etapie |
| Gotowe do montażu | SMS do ekipy z adresem „jakoś” | Zlecenie przechodzi do montażu z pełnym kontekstem |
Bez systemu: Przepisywanie z PDF do arkusza — błędy, opóźnienia, złość na montażu.
Co konkretnie robisz w Comoveo
-
Oferta → zlecenie jednym kliknięciem
Bez przepisywania pozycji, wymiarów i załączników.
-
Pomiary i pliki przy sprawie
Nie na dysku sieciowym i nie w prywatnej skrzynce.
-
Status widoczny dla zespołu
Biuro, produkcja i teren patrzą w tę samą tablicę.
Pytania o zlecenia
- Czy zlecenie da się utworzyć bez oferty?
- Tak — gdy sprawa wchodzi inaczej. Ale gdy była oferta, nie marnujesz jej jako źródła danych.
- Kto widzi tablicę realizacji?
- Ci, którym dasz dostęp: biuro, produkcja, kierownik, właściciel. Jeden obraz zamiast pięciu wersji prawdy.
- Co z terminami?
- Termin jest przy zleceniu. Opóźnienie widać wcześniej niż w telefonie od klienta.
Warto zobaczyć też
Zlecenie gotowe — ekipa jedzie z adresem, pomiarem i checklistą.
Zobacz „Zlecenia" na swoich sprawach
Umów konsultację — pokażemy ten etap na Twojej firmie. Albo testuj 14 dni za darmo, bez karty.